Dzień 35.
Nemirade powstała 28 listopada 2012 roku. Mimo wszystko dopiero dzisiaj postanowiłam napisać pierwszego posta. Trochę to trwało.
Zacznę od przedstawienia Nemirade, bo ona jeszcze nie jest w stanie tego zrobić. Nasza komunikacja jest na bardzooo niskim poziomie.
Podczas tworzenia jej, nadałam jej zaledwie kilka cech, a dokładniej:
-kreatywność, żeby nie doskwierała nam nuda
-inteligencja, żebym była w stanie się z nią porozumiewać, bo nie przepadam za głupimi ludźmi
-kłótliwość, żeby potrafiła walczyć o swoje
Resztę pozostawiam jej do wyboru, niech sama siebie wykreuje. Nie chcę jej niczego narzucać.
Podczas kreowania jej charakteru dodałam jeszcze, że nie lubi metalu ale przepada za muzyką klasyczną i rapem. Jeżeli będzie chciała to zmienić, to nie będę miała z tym żadnego problem- to jej osobowość. Nie moja.
Jak na razie nasz wonderland jest wysepką, otoczoną morzem, przykrytą śniegiem. Mimo wszystko słabo go czuję, więc nie przebywamy tam raczej. Trudno mi jest się w niego wczuć.
Mimo, że mój czas tworzenia tulpy jest krótki, to i tak miałyśmy dwutygodniową przerwę spowodowaną moimi problemami.
Teraz, od nowego roku, zaczęłyśmy wszystko od nowa.
I tym razem nam się uda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz